Logopeda Szczecin - Poradnia

e-poradnia!

pytanie Niepłynność mowy u 9-latka

Mój 9 letni syn zaczął zacinać się w mowie od czerwca b.r. Występuje to z różnym natężeniem. Bardzo się tym martwię. Jakie mogą być przyczyny takiego zjawiska i co mogę zrobić, aby mu pomóc. Proszę o poradę. E.L.

Szanowna Pani, na podstawie informacji zawartych w liście nie mogę udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Nie wiem jak dotychczas przebiegał rozwój syna ani jakie czynniki poprzedziły pojawienie się niepłynności. Niestety nie ma jednej przyczyny takiego zjawiska, a każdy przypadek analizowany powinien być indywidualnie. Zazwyczaj na powstanie takiego zaburzenia wpływ ma kilka czynników jednocześnie, wśród najistotniejszych wymienia się: predyspozycje genetyczne, urazy neurologiczne lub nieprawidłowości w funkcjonowaniu układu nerwowego, traumatyczne przeżycia oraz zaburzenia o podłożu nerwicowym.
W zaistniałej sytuacji sugerowałbym wizytę u logopedy, który powinien zebrać dokładny wywiad, ocenić oddychanie, płynność i wyrazistość wypowiedzi oraz tempo mowy. Dokona również obserwacji wszelkich innych zachowań towarzyszących wypowiadaniu się, jak np. objawy stresu, zaburzenia napięcia mięśniowego, czy występowanie współruchów.
Niewykluczone, że konieczna będzie wizyta u innych specjalistów: neurologa, laryngologa czy psychologa. Dopiero na podstawie zebrania opisanych wyżej informacji możliwe będzie ustalenie postępowania terapeutycznego.
Na koniec chciałabym podkreślić, że opisanych przez Panią objawów w żadnym razie nie należy bagatelizować licząc, że same znikną. Konieczne jest wykluczenie ewentualnych zmian w obrębie układu nerwowego. Pozostawienie dziecka bez wsparcia skutkować może utrwaleniem i nasileniem zaburzenia, rozwojem jąkania i logofobii (lęku przed mówieniem).
Życzę powodzenia, a w razie dalszych pytań proszę o kontakt.
Kamila Szary

pytanie Opóźniony rozwój mowy u 3-latka

Witam. Mój syn skończył w listopadzie 3 latka ale niestety słabo mówi i zaczyna mnie to martwić. Słyszy dobrze, reaguje na polecenia i rozumie doskonale co się do niego mówi. Jak na jego wiek używa zbyt mało słów, czasami idzie na tzw łatwiznę i zamiast powiedzieć co chce pokazuje palcem lub ciągnie za rękę żeby pokazać. Potrafi wypowiedzieć kilka słów - mama, tata, nie ma, Tomek, wafelek, mleko, soczek, piciu, rybka, kotek i jeszcze kilka innych zwrotów. Naśladuje także odgłosy zwierząt ale nie wypowiada pełnych zdań, czasami widzę że on po prostu jest leniem bo nie chce czasem powiedzieć tego co już potrafi wypowiedzieć. Nie chce też powtarzać nowych słów, szybko się irytuje a ja już jestem czasem zmęczona tym że nie mogę się z nim dogadać. Czy powinniśmy mieć powody do zmartwień? Czy powinniśmy jeszcze spokojnie poczekać czy zacząć działać?

Z Pani opisu wynika, że najprawdopodobniej rozwój mowy syna nie przebiega prawidłowo. Oczywiście każde dziecko rozwija się nieco inaczej, jednak w logopedii, tak jak i w innych dziecinach, np. oceniając rozwój ruchowy, wyznaczamy pewne \"widełki\" czasowe, kiedy dana umiejętność powinna się pojawić. Proszę sobie wyobrazić 2 lub 3 latka, który jeszcze nie potrafi chodzić, czy nie byłby on już od dawna pod opieką specjalistów? Niestety w kwestii rozwoju mowy krąży wiele mitów przez które rodzice zbyt długo zwlekają z wizytą u specjalisty. Wśród najczęstszych wymienić można obiegowe opinie, że chłopcy zazwyczaj zaczynają mówić później niż dziewczynki, że nie prowadzi się terapii logopedycznej dzieci poniżej trzech lat lub też, że niektórym dzieciom po prostu nie chce się mówić, aż w końcu z dnia na dzień zaczynają mówić pełnymi, prawidłowymi zdaniami (to moja ulubiona).
W dużym skrócie, przy prawidłowym rozwoju mowy oczekujemy, że dziecko po pierwszych urodzinach będzie miało w swoim słowniku pierwsze słowa, a ich ilość będzie systematycznie wzrastać, w taki sposób że w okolicach 2 r. ż będzie ich ok 300. Dwulatek ma prawo posługiwać się jeszcze wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi (np. pies to hau hau), upraszczać, skracać słowa oraz nie wypowiadać jeszcze prawidłowo niektórych głosek. Powinien także łączyć ze sobą 2 wyrazy (np. mama chodź, baba daj). Trzylatek natomiast powinien budować kilkuelementowe zdania (4-5 słów), zapamiętywać i powtarzać krótkie wierszyki, a oczekiwany zasób słownictwa to ok 1000 słów.
Radziłabym udać się z dzieckiem do logopedy, w celu ustalenia przyczyny zaistniałej sytuacji. W przypadku opóźnionego rozwoju mowy logopeda po zebraniu wywiadu, zbadaniu dziecka i przeprowadzeniu obserwacji powinien przekazać Państwu wytyczne do dalszego postępowania. Czasami wystarczy poinstruować rodziców w jaki sposób się bawić, na co zwracać uwagę i jakich błędów należy wystrzegać się w kontakcie z dzieckiem, może także zasugerować udział dziecka w zajęciach ruchowych lub muzycznych. Są jednak przypadki kiedy konieczne będzie objęcie dziecka systematyczną terapią lub wysłanie go na konsultacje do innych specjalistów (neurologiczne, psychologiczne, foniatryczne, audiologiczne itd.) w celu wykrycia ewentualnych nieprawidłowości rozwojowych leżących u podstawy nieprawidłowego rozwoju mowy.

Na koniec chciałabym również odnieść się do przekazanej przez Panią informacji o tym, że dziecko dobrze słyszy. To, że dziecko reaguje na dźwięki otocznia i opanowało pewną ilość słów, nie świadczy o tym, że narząd słuchu jest całkowicie sprawny. Czasami nawet niewielki niedosłuch może znacząco wpłynąć na rozwój mowy. Taką diagnozę postawić można wyłącznie na podstawie specjalistycznego badania audiometrycznego ( nie mam tu na myśli przesiewowych badań słuchu, którym poddawane są wszystkie noworodki). Opóźniony rozwój mowy jest podstawą do skierowania dziecka na takie badanie.

pytanie Postępowanie po operacji rozszczepu podniebienia miękkiego

Moje dziecko miało przeprowadzoną operację rozszczepu podniebienia miękkiego, w wieku 6 miesięcy, w październiku 2014. W grudniu była wizyta kontrolna, wszystkie szwy dobrze się zrosły, niteczki odpadły. Kiedy powinniśmy zgłosić się z dzieckiem do logopedy?

W opisanej przez Panią sytuacji najkorzystniej było by już teraz wybrać zaufanego logopedę, który obejmie dziecko systematyczną opieką. Powinien on nadzorować nie tylko prawidłowy rozwój mowy lecz również wszystkie procesy związane z jedzeniem (gryzieniem, żuciem, połykaniem), które w przypadku dzieci z wadami rozszczepowymi mogą być zakłócone. Często konieczna jest również praca nad wykształceniem lub utrwaleniem prawidłowego toru oddechowego.
W niektórych przypadkach logopeda może zalecić konsultacje z innymi specjalistami (m.in. ortodontą, laryngologiem, foniatrą), co pozwoli na wczesne wykrycie i skorygowanie ewentualnych nieprawidłowości.

pytanie 3-latka mało mówi

Witam , moja córka w grudniu skończyła 3 latka , ale mamy problem z mówieniem . Powtarzać słowa powtórzy o ile są sylabowane . Podstawowe słowa których używa to : mama , Tata , baba , siusiu , tu,to,tam. Widzę ze denerwuje się gdy nie może normalnie odpowiedzieć czy zapytać . Chciałabym wiedzieć jak pomóc jej w nauce mowienia? Czy jest potrzebna pomoc specjalisty?. Pozdrawiam.

Dzień dobry, niestety umiejętności językowe Pani córeczki są zbyt niskie jak na 3-latka. Dziecko w tym wieku zazwyczaj mówi dużo i bardzo chętnie. Powinno już budować dłuższe wypowiedzi (zdania złożone z kilku wyrazów), a zasób słów wynosić może nawet 1000 wyrazów (w tym czasowniki, rzeczowniki i przymiotniki). 3- latek zadaje też dużo pytań, opowiada o bieżących wydarzeniach. Oczywiście maluch w tym wieku ma prawo jeszcze do uproszczeń, niegramatycznych wypowiedzi, używania \"własnych słów\". Głoski s,z,c,dz mogą być zmiękczane, większość dzieci jeszcze nie wymawia prawidłowo głosek sz, ż,cz, dż. Na podstawie Pani maila niestety nie mogę poradzić nic więcej poza pilną konsultacją u logopedy w celu ustalenia przyczyny opóźnienia w rozwoju mowy i opracowania planu terapii. Pozdrawiam serdecznie

pytanie Jąkanie u 3-latka

Moja 3 letnia Córka zaczęła się jąkać. Nic na to nie wskazywało, dziecko bardzo ładnie i wyraźnie mówiło . Problem pojawił się z dnia na dzień, i jest na tyle poważny że momentami córka nie może wypowiedzieć słowa po wielokrotnych próbach ( np. Po po po po po po) wtedy zaczyna płakać i powtarza ( już płynnie) że nie może nic powiedzieć.Zawsze jest to pierwsze słowo w zdaniu i jeśli po kilku zająknięciach się uda z kolejnymi słowami jest lepiej. Córka chodzi do przedszkola.

Dzień dobry, problem który Pani opisuje świadczy najprawdopodobniej o tym, że dziecko przechodzi przez okres tzw. rozwojowej niepłynności mowy. Zdarza się to niektórym dzieciom, właśnie ok 3 roku życia. Mowa dziecka w tym wieku bardzo intensywnie się rozwija, dziecko rozumie bardzo dużo, mówi chętnie i coraz więcej, z każdym dniem poszerzając swój zasób słów i budując coraz dłuższe wypowiedzi. W wyniku pewnej rozbieżności między tym co dziecko chciałoby nam przekazać, a tym co może (ze względu na brak dostatecznej umiejętności planowania wypowiedzi, niedojrzałej koordynacji między układem oddechowym a artykulacyjnym, ciągle kształtującej się sprawności aparatu mowy) pojawiają się niepłynne wypowiedzi, które rodzice opisują właśnie jako jąkanie. Charakterystyczne w tym zjawisku jest pojawianie się \'zacięć\' na początku wypowiedzi oraz powtarzanie sylab. Pojawić się może także przeciąganie głosek, np. \"mmmmama\", powtarzanie całych wyrazów np. \"mam mam mam lalę\", czy też przerywanie wypowiedzi wtrąceniami typu \"eeeee\", \"yyyyyy\". Na pewno zauważyła Pani, że dziecko w tym wieku jest szczególnie wrażliwe i emocjonalne, dlatego zrozumiałe jest, że sytuacje takie często powodują złość, frustrację i płacz. To dodatkowo utrudnia budowanie płynnej wypowiedzi (nawet dorosły pod wpływem silnych emocji może mieć kłopot ze składnym i płynnym wypowiadaniem się). W zdecydowanej większości przypadków rozwojowa niepłynność mowy ustaje samoistnie i nie oznacza początku jąkania wczesnodziecięcego (są to dwa różne zjawiska!). Aby pomóc dziecku przejść przez ten niełatwy okres proszę zapewnić córeczce spokój, ograniczyć sytuacje silnie emocjonujące (zarówno pozytywne i negatywne), zapewnić dobry wypoczynek. Proszę również nigdy nie rozmawiać przy dziecku o tym problemie z innymi osobami. W momencie pojawienia się niepłynności proszę nie poganiać, nie poprawiać i nie kończyć wypowiedzi za dziecko. Raczej radziłabym wsparcie komentarzami typu: wszystko w porządku, spróbuj jeszcze raz, powiedz powoli i spokojnie, weźmy razem głęboki wdech i powiesz raz jeszcze. Jeśli maluch odczuje Pastwa spokój w trudnej sytuacji, nie będzie poganiany i krytykowany najprawdopodobniej da sobie radę. W wolnych chwilach polecam dużo śpiewać (podczas śpiewania nie pojawiają się zacięcia, poza tym świetnie kształtują się funkcje oddechowe, które wypływają na płynność mowy), bawić się oddechem (dmuchanie świeczki, wiatraczka, gwizdanie gwizdkiem, chuchania na rączki), spędzać dużo czasu w ruchu (polecam ćwiczenia na basenie, które kształtują oddech i poprawiają ogólną koordynację ruhów) itp. Jeśli w przeciągu kilku miesięcy nie zauważą Państwo, że mowa staje się płynniejsza i lub zauważą Państwo nasilenie objawów sugeruje wizytę u logopedy. Niepokojące i wymagające konsultacji będzie również pojawienie się podczas mówienia reakcji całego ciała, takich jak napinanie się, zaciskanie dłoni, ust czy powiek, drżenia, czerwienie się, rytmiczne tupanie nóżką itp.